Szkoda już słów na ten śnieg! Kończy mi się cierpliwość. Miał lekko popadać deszcz, a od jutra już tylko słońce, a tu co? Śnieg pada i przestać nie może. I dostaję sygnały, że u Was też :( A jakby tego było mało wpakowałam dziś plik kilkudziesięciu kartek z zadaniami wprost do zimowej kałuży sięgającej kostek. Wspaniale...
Ogólnie w tej chwili do szczęścia naprawdę brakuje mi tylko lepszej pogody. Praca zajmuje mi sporo czasu - dokładnie tak jak lubię. Wracam po południu do domu, trochę odpoczywam, a potem pełna energii szykuję obiad na kolejny dzień i sprzątam całe mieszkanie. W wolne dni mam z tym problem, przeważnie brakuje mi motywacji, żeby zrobić cokolwiek, tylko sfrustrowana snuję się po domu z brakiem chęci do życia. Lubię mieć zajęcie i czas zorganizowany tak, by go nie tracić na pierdoły.
A ciut więcej na drugim blogu :)
No tak zima to w tym roku wyjątkowo przegina... eh. Ale co można zrobić... ani tego nie zbijesz, ani nie nakrzyczysz bo i co to da... trzeba czekać :(
OdpowiedzUsuńa na jakim drugim blogu? ja nic nie wiem... :(
Drugim blogu? COś mnie ominęlo?>
OdpowiedzUsuńDrugi blog? hmm...
OdpowiedzUsuńAno drugi blog jest straszy niż ten ;) Zostawcie dziewczyna maile to wyślę zaproszenia :)
UsuńKasia, wyślij mi tam zaproszenie,bo mi już dawno wygasło ;)
OdpowiedzUsuńWidzę, że nie tylko ja pracę znalazłam w marcu. Też w sumie do szczęścia tylko lepszej, czyt. cieplejszej, pogody mi brakuje, a tu prawie 20 marca i śnieg pada, a końca tych opadów nie widać :)
Też lubię mieć cały dzień zajęty, kiedy mam luźniej (jak dzisiaj) czuję, że nie potrafię się za nim zabrać. Moje zarządzanie czasem jest fatalne :/
OdpowiedzUsuńA na pogodę też narzekam, nie widzę nigdzie wiosny :(
Przynajmniej masz głowę zajętą i nie myślisz i nie przejmujesz się. Chciałabym, się tak nauczyc, że robiąc jedno, skupiając się tylko i wyłącznie na tym, a nie myślec o czymś innym...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
zazdroszczę tej energii,moja gdzieś zniknęła. A śnieg mnie jeszcze cieszy;)
OdpowiedzUsuńU mnie już stopniało i po śniegu ani śladu, ale i tak zimno :/ Pewnie bym się wkurzyła jak by mi tak papiery wpadły, tym bardziej jak coś ważnego :/
OdpowiedzUsuńposzło zapro do bloga:)
OdpowiedzUsuńnie dostałam :(
UsuńWbrew pozorom więcej siły i energii ma człowiek wraz z nadmiarem obowiązków :)
OdpowiedzUsuńOddaj mi torche Twojej enegrii bo mi jej wyjatkowo brakuje...a zimy mam zdecydowanie dość ;(
OdpowiedzUsuńa ja drugiego bloga nie znam ;(